Tydzień Bibliotek trwa w najlepsze, a my udowadniamy, że z książką można skitrać się dosłownie wszędzie 
Między regałami, na parapecie, w bibliotecznej „kryjówce”, a nawet tam, gdzie nikt by się czytelnika nie spodziewał.
Bo dobra historia potrafi zatrzymać świat na chwilę.
Wystarczy otworzyć książkę… i już jesteś gdzie indziej…
A Wy?
Gdzie jest Wasze ulubione miejsce do czytania?

